ZST
 
Kasia Strypikowska 19.06.2017 pisze na portalu miejskim b1:
Ja rodzilam 2lata temu co prawda w szpitalu w Poznaniu, przyjmujac mnie na porodowke uprzedzali ze nie maja juz wolnych lozek na oddziale, i dadzą mnie na inny....tak tez było, a córkę miałam przy sobie od porodu, do wyjścia do domu 24h! Tylko położne codziennie rano zabierały ja do kąpieli na oddział noworodkowy i po 10 min przynosiły:) takze da się stworzyć godne warunki- wystarczy chcieć...